YellowPear

COŚ SIĘ KOŃCZY, COŚ SIĘ ZACZYNA… ŻYCIE CUDEM JEST.

Czy dostrzegasz to jak niesamowite jest nasze życie? I jak ulotne… Piękno może niekoniecznie widać na pierwszy rzut oka, ale czasami wystarczy jedynie dokładniej spojrzeć. Zachwycić się codziennością, urodą drzew mijanych w drodze do pracy, czerwono – szarym niebem nad głową. Dostrzec ludzi będących zawsze obok, służących radą i wsparciem, bez względu na to, jakie błędy popełniasz i jak stanowczo wyrażasz własne zdanie. Zauważasz tę cudowność? Wczorajszą, dzisiejszą. I tę, która za chwilę przekroczy próg Twojego domu. Gdzie teraz jesteś? Doceniasz to, co posiadasz? Szanujesz to, co otrzymujesz? Uśmiechasz się do swoich wspomnień, pozwalając odejść w zapomnienie porażkom? Wybaczasz tym, którzy Cię skrzywdzili i otwierasz się na nowe?

MOJE WCZORAJ

0gdhuhykxdc-szucs-laszlo

Czas minął. Powyższe pytania to jedynie kilka, które moim zdaniem powinien zadać sobie każdy człowiek. Pytania ważne, rozwiązujące istotne w życiu kwestie, bowiem odpowiedzi na nie stanowić mogą znakomity budulec na fundamenty pod przyszłość – nowy 2017 rok. A ten, jeszcze młodziutki, czysty jak biała kartka papieru, niedługo zapuka do Twoich drzwi. Ważne, by przyjąć go z czystym sercem i spokojną duszą. By tak było, dobrze zamknąć stary czas małą refleksją i osobistym podsumowaniem.  

img_1199a

Dla mnie 2016 był rokiem zmian. Małych i większych sukcesów oraz niewielkich niepowodzeń, które mimo, że na początku bolały, obecnie stały się przeszłością i kolejną cegiełką życiowego doświadczenia.

W styczniu wybrałam sobie one little word, które towarzyszyło mi do przez całe dwanaście miesięcy. Było to słówko LEARN. Miało być symbolem nauki, poznawania nowych, nieznanych dziedzin, miejsc, ludzi, a przyniosło ze sobą dużo, dużo więcej. Zupełnie nieoczekiwanie nauczyłam się samej siebie, poznałam własne emocje, reakcje na sukcesy i „porażki”. Uczucia, które towarzyszyły mi podczas najważniejszych wydarzeń były tak intensywne, że często nie umiałam sobie z nimi poradzić – łzy radości, smutku, złości… Cały kalejdoskop doznań w najróżniejszych barwach życia. Uczyłam się, więc nie tylko nowych rzeczy, ale również tego, co mam w sobie, jak to wszystko zrozumieć i docenić.

img_1190a

Po raz kolejny przekonałam się jak ważna jest rodzina – to Ona stała za mną murem, gdy realizowałam swoje pasje i spełniałam marzenia. Dopingowała do działania, pokonania obaw przed blogowaniem, nowymi zajęciami i odpowiedzialnością za nie. To nie kto inny jak moje córki cieszyły się z sukcesów mamy – choreografa i nauczyciela. To Mąż wspierał, gdy przegrałam jeden z ważnych dla mnie konkursów. Tłumaczył, uspokajał i służył ramieniem w chwilach, w których wyrażałam własne poglądy i walczyłam o samą siebie. Za to wszystko jestem ogromnie wdzięczna.

Dziękuję również za łzy, których doświadczyłam, małe niesprawiedliwości i przykrości. Był czas, kiedy czułam złość i rozczarowanie. Obecnie rozumiem, że są sytuacje, które należy odpuścić. I osoby, którym należy pozwolić odejść. Najtrudniejsze i jednocześnie najważniejsze jest zapamiętanie ludzi jako dobrych. Tych, którzy imponowali, wspierali, a nie tych, którzy nie rozumieli i ranili. Nie zawsze udaje się wybaczać, ale warto próbować.

MOJE DZISIAJ

img_1197a

Wczoraj minęło pół roku od momentu, kiedy prowadzę bloga. Nie spodziewałam się, że pisanie sprawi mi taką frajdę. Przez te kilka miesięcy poznałam niesamowite blogerki, blogerów i Ich równie ciekawe miejsca w sieci. Jestem oczywiście świadoma, że wiele jeszcze przede mną, że w tak ogromnej, w wielu dziedzinach, wartościowej strefie internetu „nie ma lekko”. Zgadzam się jednak z pewną sentencją: „Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie…” i zgodnie z tą maksymą wybieram one little word na nowy rok – BELIEVE. Mam nadzieję, że przyniesie mi ono to, czego tak naprawdę oczekuję.

img_1200a

Chciałabym również, by kolejny rok był pełen radości. Uśmiechu w tym upływającym nie brakowało i to właśnie on powodował, że to, co się nie udawało, traciło swoją siłę. Śmiałam się do moich dzieci. Magdaleny, która w ostatnim czasie zrobiła ogromne postępy. Marysi i Jasia – tak bardzo żywych, wiecznie gdzieś pędzących, nieco szalonych i kochanych skrzatów. Śmiałam się do Męża i z Męża, który codziennie wyśpiewywał nam najróżniejsze piosenki, niekoniecznie z właściwymi tekstami i cieszyłam się, że moja Mama jest obok, że dopisuje Jej zdrowie i ma siłę, by czasem znosić humory swojej jedynej córki.

To był dobry rok. Rok zmian i zrozumienia. Rok bycia z rodziną i bycia z samą sobą. Jestem starsza (już niedługo starsza bardziej), spokojniejsza i mam nadzieję mądrzejsza, choć z tym ostatnim to nigdy nie wiadomo…

MOJE I TWOJE JUTRO

ef1h5yttmz8-annie-spratt

Jako, że to mój ostatni tekst w 2016 roku, chciałabym złożyć Ci noworoczne życzenia.

Niech szczęście i miłość na stałe zagoszczą w Twoim życiu,
a każda chwila przynosi radość i zachwyt.
Czerp siłę z codzienności oraz bycia z drugim człowiekiem.
Doceniaj siebie i innych.
Dbaj o to, co posiadasz i szanuj to, co otrzymujesz.
Staraj się wybaczać.
Wyrażaj swoje zdanie i pozostań sobą.

Szczęśliwego Nowego 2017 roku.

podpis

Katarzyna Berska

  • Jestem tu pierwszy raz, całkiem u Ciebie przytulnie 🙂 Życzę Ci wytrwałości i szczęścia w nowym roku:)

    • Dziękuję bardzo. Zapraszam częściej 🙂 i życzę dużo radości, spokoju i miłości na ten nowy rok 🙂

  • Ja już zapomniałam co miał być moim słowem w tym roku. Zgubiło się gdzieś w ciągu roku.

    • Jola! Może to jakiś znak, że się zgubiło ;), może nie było tak do końca przemyślane, wybrane 😉 A może po prostu warto było je zapisać 😀

  • Kasiu piękne podsumowanie! Cieszę się, że mijający rok był dla Ciebie tak wartościowy. Niech kolejny będzie jeszcze lepszy, niezapomniany, pełen miłości, radości i satysfakcji 🙂

    • Dziękuję bardzo Aniu 😀
      Mam nadzieję, że już lepiej się czujesz i w lepszej kondycji wkroczysz w Nowy Rok 🙂 Jeśli jednak nie do końca jest idealnie to życzę Ci przede wszystkim dużo zdrowia. A na kolejne dni 2017 roku spełnienia marzeń, radości i ciepła w każdym momencie i o każdej porze 🙂 Dla Ciebie i Twoich bliskich 🙂

  • Kasiu, życzę Wam (całej rodzince) wszystkiego dobrego w 2017. Zaczytanego, zdrowego, pełnego ciepła rodzinnego. Wszystkiego dobrego <3

    • Bardzo serdecznie dziękujemy 😀
      A dla Was – tych starszych i młodszych – szczęśliwych, radosnych i obfitujących w miłość i zdrowie wszystkich dni nowego roku 🙂 Fascynujących, ciekawych i niezapomnianych książek 😀
      Do przeczytania w 2017 roku 😀

  • Kasiu, PÓŁ ROKU?! Aż nie mogę w to uwierzyć! A to dlatego, że Twoje miejsce w sieci jest tak dopracowane, czyściutkie, uporządkowane i ubrane w tak piękne słowa. Twój blog jest dla mnie gwarancją wartościowej lektury i dlatego życzę Ci, aby taki pozostał. ♥

    Niezwykle ważne jest, aby każdego dnia doceniać to, co się ma. Ten odchodzący rok był dla mnie właśnie takim rokiem uważności i będę musiała bardzo starać się, aby nie zgubić tej umiejętności w nowym roku. 🙂

    Dobrego, zdrowego, radosnego czasu, Kasiu! 🙂

    • Dziękuję Oleńka!
      I życzę Ci Kochana, by ta uważność była z Tobą cały czas i dawała satysfakcję w każdej dziedzinie życia 😀

  • Mea Culpa/ Z książką do łóżka

    Kasiu! Szczęścia, szczęścia i jeszcze raz szczęścia! Dla Ciebie, Twoich dzieci, męża i oczywiście mamy. Dla całej Twojej rodziny! I zdrowia! Obyś zawsze była zadowolona z efektów swojej pracy! 🙂

    • Dziękuję bardzo 😀 Tak mi się cieplutko na duszy zrobiło po Twoich życzeniach – dziękuję 🙂

Poznajmy się bliżej

Przede wszystkim Mama.

Z wykształcenia filolog polonista, literaturoznawca i językoznawca, grafik DTP.

Z zamiłowania choreograf tańca ludowego, fotograf.

Blogostrefa

Blogostrefa

Jedyne takie czasopismo
dla blogerów

Ceneo na święta

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń

Pozostańmy w kontakcie

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń