YellowPear

TAŃCZ. Z PASJĄ. RECENZJA FILMU „BALERINA”.

„Balerina” to opowieść o dziewczynce, która całym swoim jedenastoletnim sercem marzy o tym, by zostać primabaleriną. To również historia o wielkiej pasji, spełnianiu marzeń i poszukiwaniu siebie. Pewnego rodzaju „baśń” życia, w której wszystko ma swoje miejsce – istnieje dobro i zło, wrażliwy Kopciuszek, Dobra Wróżka, Zła Królowa, złotowłosy Królewicz, ale to od wyborów bohaterów zależy czy wszystko zakończy się symbolicznymi słowami „ i żyli długo i szczęśliwie”.

SAMOTNOŚĆ I PRZYJAŹŃ

balerina (1)

Felicja i Wiktor to dzieci, które mimo pobytu w sierocińcu i bardzo surowej przełożonej zachowały nadzieję na lepsze jutro i marzenia, motywujące do podejmowania działań.

balerina (6)

Wiktor jest niezwykłym chłopcem, bardzo dumnym i wrażliwym, a przy tym z pomysłami godnymi samych braci Wright. Bardzo lubi swoją rudowłosą przyjaciółkę i to między innymi dla niej decyduje się zorganizować szaloną ucieczkę z sierocińca.

balerina (3)

Oczywiście do Paryża, który pod koniec XIX wieku jest kolebką wielu różnych projektów. Między innymi tych architektonicznych. To właśnie na nie, dzięki wspomnieniu budowniczego, znanego wszystkim jako Gustave Eiffel, zwraca uwagę reżyser filmu. Rozkwita również balet w Operze Paryskiej, do której z głową pełną marzeń, kieruje się Felicja. 

NOWE ŻYCIE I WAŻNE CELE

balerina (14)

Drogi naszych bohaterów w Paryżu się rozchodzą. Chłopiec po niemałych problemach znajduje swoje miejsce pod skrzydłami wielkiego twórcy najsłynniejszej francuskiej wieży, a dziewczynka korzysta z opieki sprzątającej operę Odetty – Dobrej Wróżki o nieprzypadkowym imieniu bohaterki „Jeziora Łabędziego”.

bal

Niestety nie wszystko jest tak proste, jakie wydawało się w wyobraźni Felicji i mimo, że bohaterka praktykuje w tanecznej grupie mistrza Merente oraz zdobywa możliwość wystąpienia w „Dziadku do orzechów” to droga „na szczyt” jest wyboista. Pełna trudnych sytuacji i momentów wstydu za podejmowane decyzje. Ogromnym wsparciem dla dziewczynki okazuje się właśnie Odetta, która jak matka zauważa w niej wielki talent i oddanie marzeniu. Codziennie wczesnym rankiem pracuje z uczennicą, by wydobyć na światło dzienne wszystkie jej zalety, a umiejętności zwiększać z każdą spędzoną wspólnie chwilą. Ta relacja Mistrz – Uczeń jest w filmie bardzo ważna. Widzimy właściwą komunikację, nawoływanie do dobrego postępowania, pracy nad sobą, ale również ukazana nam jest taka zależność, na której zdecydowanie nie powinniśmy się wzorować.

PRZESZKODY DO POKONANIA

balerina (5)

W każdej baśni zawsze jest Ktoś, kto staje na drodze głównego bohatera, stara się zniszczyć marzenia i nie dopuścić do realizacji planów. W „Balerinie” taką postacią jest Regina – czyżby nawiązanie do Złej Królowej z serialu „Dawno, dawno temu” – właścicielka kamienicy, w której mieszka Odetta. Regina to kobieta bezwzględna, okrutna i żądna sławy. Przy tym przekazująca wszystkie ciemne strony swojego charakteru córce, Kamili.

balerina (11)

To właśnie na Reginę zwrócił mi uwagę Mąż, odnajdując w  niej ważny element współczesnego życia – element, który ciężko usunąć, a pozostawiony niszczy wszystko, co człowiek sobie wypracuje. Rozmowa z Mężem uświadomiła mi jeszcze jedno. W filmie dobro i zło zostało zdecydowanie przerysowane, co widoczne było chociażby w doborze kolorów, ostrej kresce, w prawdziwym życiu jednak tego typu przeszkody nie są aż tak widoczne, a przez to stają się jeszcze bardziej niebezpieczne.

MUZYKA I ANIMACJA

bal (2)

Niewątpliwie zaletą filmu są sceny taneczne, a ich animacja jest na bardzo wysokim poziomie. W końcu nad całością czuwał Theodore Ty – animator między innymi filmów „Madagaskar”, „Kung Fu Panda”, „Król Lew”… Warto, więc zwrócić uwagę na Felicję tańczącą na dachu sierocińca, pląsającą na francuskim bruku czy biorącą udział w bitwie z Kamilą. 

dach

Ścieżka dźwiękowa, za którą stoi Klaus Badelt – niemiecki kompozytor, odpowiedzialny za muzykę w filmach takich jak „Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły”, „Constantine” czy „Equilibrium” – dostarcza niezapomnianych wrażeń. Utwory w „Balerinie” są tak różne jak różne są zdarzenia – jest więc poważnie, gdy ma być poważnie, spokojnie, gdy tego wymaga sytuacja i energicznie wtedy, kiedy serca naszych bohaterów są szczęśliwe. Mi najbardziej utkwiła w pamięci muzyczna scena z „karczmy” – piosenka zdecydowanie w moim stylu.

CZŁOWIEK UCZY SIĘ PRZEZ CAŁE ŻYCIE

balerina (9)

Oglądając tak wiele filmów Disneya, które uwielbiam i uwielbiać będę, nie zamykam się na pozostałe pozycje i chętnie poznaję produkcje innych twórców. O ile niektóre postacie z amerykańskiej wytwórni są dla mnie zbyt pozytywne,  mocno cukierkowe, najlepsze i w tym wszystkim nieco nierzeczywiste o tyle francusko – kanadyjska Felicja jest odmienna. Bliska współczesności. Popełnia błędy, odrzuca przyjaźń, działa pod wpływem emocji i właśnie dlatego szybko zyskała moją sympatię. Jest doskonałym przykładem na to jak szybko można wiele stracić, gdy podejmuje się niewłaściwe decyzje, a jednocześnie jak szybko można zyskać, gdy wyciągnie się odpowiednie wnioski ze swoich zachowań. Dążenie przez bohaterkę do wytyczonego celu, wzloty i upadki, funkcjonowanie w grupie są również znakomitym materiałem na rozmowy o tym, co ważne. Rozmowy, które możemy przeprowadzić z dziećmi. Zarówno w domu jak i w szkole.  

INNA NIŻ WSZYSTKIE…

balerina (4)

Film „Balerina” to nie tylko produkcja o marzeniach i dążeniu do celu. To film o ogromnej pasji, która kształtuje osobowość i nadaje życiu sens. To właśnie ona przynosi poczucie spełnienia i sprawia, że z determinacją i siłą dokonujemy niemożliwego. Stajemy się unikatowi, podobnie jak główna bohaterka filmu Felicja, która dzięki swojej pasji, największej motywacji do działania, ukazała coś, co odróżniło ją od szarego tłumu rywalek. Emocje, które w życiu liczą się najbardziej.

Bardzo gorąco zachęcam Cię do wybrania się do kina, koniecznie z rodziną lub przyjaciółmi i poznania pełnej marzeń Felicji, jej przyjaciela Wiktora, ciepłej Odetty, nieco tajemniczego Merente oraz wzbudzającego uśmiech niepozornego chłopczyka – nowego przyjaciela dwójki sierot. 

plakacik

Film „Balerina”

Oryginalny tytuł: Ballerina
Reżyseria: Eric Summer, Eric Warin
Scenariusz: Carol Noble, Laurent Zeitoun, Eric Summer
Gatunek: Animacja
Produkcja: Francja, Kanada
Zdjęcia: Jericca Cleland
Muzyka: Klaus Badelt

Wszystkie fotosy w teście pochodzą ze stron IMDb oraz filmweb.pl

podpis

Katarzyna Berska

  • Idę! Na pewno pójdę. Uwielbiam takie produkcje i nawet mi nie wstyd, że śmieję się głośniej niż dzieci i jestem tam jedną z niewielu dorosłych bez dziecka. Takie filmy mnie po prostu wzruszają i pozwalają na nowo uwierzyć, że wszystko jestem w stanie dokonać. „Balerina” może być cudowna. Twój opis tylko mnie do niej mocniej przekonał.

    • Super Martyna! Jestem przekonana, że film Ci się spodoba 🙂
      I to bardzo dobrze, że masz w sobie taką radość dziecka 🙂 To niesamowita i naprawdę ważna cecha charakteru 😀

  • Oczywiście, że obejrzę 🙂 kocham wszystkie bajki 🙂 a na Balerinę czekam już od dawna 😉

  • Kocham bajki, a gdy zobaczyłam pierwszy raz recenzję Baleriny kompletnie się zakochałam. Chyba nawet nie poczekam na Maję, aż podrośnie. Po prostu ja obejrzę. Sama marzyłam kiedyś o byciu baleriną 🙂

    • Madzia! Wiesz, że Jasiek był z nami w kinie 🙂 Wpatrzony w ekran i zasłuchany w piosenki 🙂 Szczęśliwy i zadowolony! I takich dzieciaczków jak On było naprawdę sporo 🙂 Potem sobie nuciły piosenki i nie chciały wychodzić z sali 😉

      • Ojej wspaniale! My jeszcze nie byłyśmy z Majuchem. Myślę, że pójdziemy na wiosnę 🙂 będzie miała już 3 latka 🙂 więc to chyba odpowiedni moment 🙂

        • Jaś 3 latka kończy 24.03 😀 Żywe srebro z niego 🙂 Dlatego bardzo mnie zdziwił, że tak spokojnie siedział w foteliku i oglądał film. Zupełnie nie marudził 🙂

          • U nas to samo. Maja tylko na bajkach się zatrzymuje 😛

          • Takie to właśnie mamy rozbrykane dzieci 🙂
            Kiedyś babeczka w żłobku stwierdziła, że „to taki rocznik” 😉

          • Heheheh no jeszcze takiego określenia nie poznałam 🙂

  • Robert Boro Borowski

    Powiem krótko . Jedna z lepszych produkcji w ostatnich latach. Byłem wczoraj …..cztery razy mi świeczki w oczach stanęły. Zdecydowanie polecam.❤

    • 😀 Bardzo się cieszę, że film Ci się podobał. Mnie również kilkakrotnie wzruszył…

  • Mea Culpa/ Z książką do łóżka

    Kasiu, nie wiem jak to robisz, ale wszystkie opisywane przez Ciebie pozycje wypadają jak… zaczarowane! Gdybym miała wybrać kogoś, komu w pełni zaufałabym w wyborach co do filmów i książek – byłabyś to Ty. Jesteś czujna i masz dobre oko – zawsze wyłapiesz to co wartościowe i warte polecenia. Te pozycje zawsze są pełne magii, ukrytych znaczeń, nie są oczywiste, nie są banalne, ale są pouczające, w tak subtelny sposób. (Teraz widzę, że to chyba u Was takie rodzinne – nawet Twój mąż szuka interpretacji w bajce dla dzieci – jeśli chodzi o Reginę. To świetne, bo masz z kim o tym rozmawiać! Wasze oglądanie nie polega na tępym wpatrywaniu się w ekran, jak to bywa w wielu rodzinach – Wy próbujecie zrozumieć! To naprawdę coś cudownego.)

    Nie wiem czy zauważyłaś, ale od wczoraj zrobiłam sobie taki maraton z Twoimi wpisami. Pewnie nie pamiętasz, jak na spotkaniu mówiłam Ci, że nie mam czasu, aby przeglądać blogi – gdzieś w grudniu zgubiłam się, wypadłam z rytmu życia i teraz z niczym nie mogę zdążyć ani sobie poradzić, stałam się niezorganizowana i zbyt chaotyczna. Ale wczoraj pomyślałam, że znowu zacznę odwiedzać ulubionych blogerów! I nadrobiłam już prawie wszystkie Twoje wpisy – i teraz po nich czuję się taka pełna ciepła, wrażliwsza, czuję się wreszcie dobrze 🙂 Bardzo się cieszę, że Cię poznałam, dziękuję 🙂

    • Klaudia! Zrobiłaś mi taką ogromną niespodziankę swoimi komentarzami 😀 Podczas choroby przeczytałam wszystkie, ale nie miałam siły na napisanie odpowiedzi. Teraz to ja nadrabiam i biorę udział w „maratonie” 🙂
      Bardzo dziękuję Ci za tyle ciepłych słów, mnie również było bardzo miło Cię zobaczyć i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda nam się spotkać – może na targach?
      Cieszę się, że odnalazłaś w sobie ciepło i wrażliwość, ja je widziałam już podczas naszego krótkiego spotkania 😀

Poznajmy się bliżej

Przede wszystkim Mama.

Z wykształcenia filolog polonista, literaturoznawca i językoznawca, grafik DTP.

Z zamiłowania choreograf tańca ludowego, fotograf.

Blogostrefa

Blogostrefa

Jedyne takie czasopismo
dla blogerów

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń

Pozostańmy w kontakcie

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń