YellowPear

SAMODYSCYPLINA CZYLI MOTYWACJA W PODOMCE

Być podziwianym, zdobywać medale, rozdawać autografy, występować na światowych scenach, zdobyć złoty medal, zobaczyć swoją książkę na górnej półce w księgarni, usłyszeć, jak ktoś śpiewa moją piosenkę, dostrzec uznanie w czyichś oczach… Któż z nas nie pomarzył o tym chociaż raz w życiu! Każdy marzy o szczycie, ale mało kto marzy o drodze. A to jest klucz do wszystkiego! Gdyby ludzie nie tylko wizualizowali sobie cel, ale też sposób jego osiągnięcia, uniknęliby wielu rozczarowań. Bo przepis na sukces tkwi w codzienności. Tylko to, co powtarzamy codziennie przynosi wymierne rezultaty.

MODNE SŁOWO ?

Dyscyplina nie jest modnym słowem. Raczej ma złą sławę. Nie jest romantyczna. Kojarzy się z samotnością, codzienną walką, wyboistą drogą bez światła reflektorów. Wieje od niej nudą, przymusem i szarością. Dzisiaj oklaski zbiera motywacja. Pani, która wkracza nagle, niespodziewanie, z impetem porywa za sobą tłumy. No właśnie,… tłumy. A przecież na szczycie stoi tak niewielu, więc gdzie ona prowadzi?  

NA MANOWCE…

Ta bohaterka żarliwych przemówień i nośnych eventów zwodzi tysiące zahipnotyzowanych słuchaczy, którzy pragną uchwycić się łatwej prawdy. Ale taka nie istnieje. Prawda nie jest obleczona w tiule i atłasy, jest naga. Widać każdy mięsień, każdą żyłę i każdą strużkę potu. To nie są piękne kadry. Takich ujęć nie wyświetla się na salonach.

Czy zatem motywacja jest zła? Nie, absolutnie! Ona jest konieczna, ale to dopiero początek. Między startem a metą jest kamienista, wyboista, pełna zakrętów i niepozbawiona urwisk droga. Tylko na niej tak naprawdę powinieneś się skupić. Mówiąc to oklepane zdanie, mam na myśli wejście całym sobą w każdy jej detal. Wizualizację każdej trudności, każdego oporu, każdego spadku formy.

Cały artykuł znajdziesz na blogu Kasi INSPIRACJE DLA SZKOŁY

KOLEJNA RYSNOTKAWYR

RYSNOTKA NR 3.

Samodyscyplina to klucz do Twojego sukcesu

WERSJA JPG DO DRUKU

WERSJA PDF DO DRUKU

podpis

Katarzyna Berska

  • Kasiu, masz głowę pełną pomysłów! Super ujęłaś moje słowa 🙂 Nie wpadłabym na koncept z lustrem, wieszakami i kotem 🙂 Piękne! Dziękuję 🙂

    • Jak tylko przeczytałam Twój tekst, wiedziałam, że lustro być musi 😉 Czasem warto się zatrzymać i spojrzeć na siebie, i w siebie tak dokładniej – odpowiedzieć na dręczące nas pytania, znaleźć odpowiedzi, zostać na wyznaczonej ścieżce lub poszukać innej drogi działania.

  • Wspaniały rysunek. Tak sobie myślę o tej samodyscyplinie i przyglądam się grafice… moją uwagę przyciąga przede wszystkim „Chcę to za mało” – tak, to jest to.

    • Wiesz, że ja sobie przyczepiłam to hasło na tablicę korkową, która wisi nad moim biurkiem. Codziennie na nią wszyscy patrzymy, a ja mam nadzieję, że zmobilizuje do działania nie tylko mnie, ale również moją córę, która wiecznie by coś chciała, a leniuszek z niej mały 😉

  • Majstersztyk! chyba najlepsza:)))

    • Dziękuję Marzena 🙂 Mam nadzieję, że kolejne będą równie udane 😀

  • Zgadzam się! Mało kto wie, że za sukcesem stoją długie godziny mozolnej pracy, niekoniecznie przyjemnej – widzi się tylko efekt końcowy.
    Świetny rysunek 🙂

    • Dziękuję bardzo 🙂 I oczywiście masz rację – wielu osobom wydaje się, że efekt końcowy przychodzi łatwo, a niestety rzadko tak jest. Trzeba się napracować, żeby coś wypracować 😀

  • Ja jestem blogerką w podomce, a raczej często w piżamce ;). Samodyscyplina, to nie jest moja mocna strona i mam ją zrywami, ale pracuję nad tym nieustannie. Jak ja się cieszę, że w Twojej rysnoctce znalazło się miejsce dla żółtego kocura :).

    • Tak myślałam, że kocur Ci się spodoba 😉 Oswajam się z nimi – aktualnie w formie rysunków, a później będzie próba nawiązania znajomości i pokonania strachu 😀

      Piżamki są super 😉 A jeśli chodzi o samodyscyplinę – kto nie pracuje, ten nie ma, więc tylko sobie pogratuluj, że znajdujesz czas na praktykę, a nie odpuszczasz i zostawiasz „problem” do rozwiązania na później 😀

  • Motywacja, motywacja. Jest bardzo dobra, ale z drugiej strony trzeba uwazac, zeby nie popasc w skrajnosci. Ja kiedys tak mialam. Zero odpoczynku, a pozniej wyrzuty, ze czego nie robie…

Poznajmy się bliżej

Przede wszystkim Mama.

Z wykształcenia filolog polonista, literaturoznawca i językoznawca, grafik DTP.

Z zamiłowania choreograf tańca ludowego, fotograf.

Blogostrefa

Blogostrefa

Jedyne takie czasopismo
dla blogerów

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń

Pozostańmy w kontakcie

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń