YellowPear

NIE WYSYŁAJ SWOICH MYŚLI DO WIĘZIENIA. UWOLNIJ JE.

Mapa myśli to szczególny rodzaj tworzenia notatki. W metodzie tej ogromna ilość słów, które towarzyszą nam na co dzień, zostaje ograniczona do tych, jakie mają kluczowe znaczenie w danym temacie. Wzbogacając słowa o obrazy, symbole graficzne, liczby oraz barwy sprawiamy, że nauka przynosi szybsze efekty, a treści stają się bardziej zrozumiałe.  

CZYM JEST MAPA MYŚLI?

„Mapa Myśli to technika graficzna o wielkiej mocy, technika, która dostarcza uniwersalnego klucza do otwarcia potencjału naszego mózgu, wykorzystując pełen zakres umiejętności korowych mózgu, takich jak: słowo, obraz, liczba, logika, rytm, kolor czy wyobraźnia przestrzenna. Oryginalna koncepcja powstała, kiedy rozpaczliwie starałem się pomóc samemu sobie podczas studiowania na uniwersytecie.”
Tony Buzan

MOJA PRZYGODA Z MIND MAPPINGIEM

Metodę mapy myśli poznałam w szkole podstawowej, kiedy tworzyłam swoje pierwsze opowiadania. Już wtedy pisanie przysłaniało mi wiele zadań i sprawiało ogromną radość. Między lekcjami przygotowywałam nieskomplikowane konspekty, które wzbogacałam kolorowymi grafikami. Myśli szybowały gdzieś daleko i trudno było je uchwycić. To właśnie mind mapping sprawiał, że kolejne kroki były dużo łatwiejsze, bardziej uporządkowane, a gotowe historie spójne i logiczne.

Etap średniej szkoły to droga przez mgłę. Dużo wtedy chorowałam, moja astma zaostrzyła się na tyle mocno, że w każdym roku odwiedzałam inne sanatorium. Z tamtego okresu najmilej wspominam plenery malarskie w górach i zajęcia artystyczne, które miały mnie i innych chorych odgonić od ciągłych myśli o domu. Do matury nie przygotowywałam się długo, ale to właśnie ten szczególny rodzaj notowania pomógł mi zebrać myśli, utrwalić wiedzę i zdać pisemny egzamin z dodatkowego przedmiotu – w moim przypadku była to biologia.

Na studiach wykorzystywałam metodę mind mappingu na wykładach. Dzięki niej moja efektywność rosła. Udawało mi się dużo więcej zapamiętać, a tym samym zdobywać kolejne szczeble na drabinie własnego rozwoju.

Dziś wykorzystuję mapowanie myśli bardzo często. Jako nauczycielka na lekcjach w szkole, jako mama w domu, kiedy tłumaczę dość zawiłe zagadnienia swojej córce i jako blogerka przy planowaniu swoich postów, projektów i produktów. To metoda, którą moim zdaniem każdy powinien poznać. Być może nie dla wszystkich okaże się ona właściwą, ale warto próbować, bo naprawdę wiele ułatwia.

ZALETY STOSOWANIA MAP MYŚLI

  1. Oswajasz trudne tematy
  2. Szybciej i dokładniej poznajesz nowe treści
  3. Dzięki zastosowaniu kolorów budzisz mózg
  4. Ożywiasz wizje
  5. Wyzwalasz kreatywne myślenie
  6. Cieszysz się i bawisz
  7. Unikasz monotonii i nie nudzisz się
  8. Kontrolujesz swoje pomysły
  9. Podejmujesz decyzje
  10. Znajdujesz rozwiązania

JAK STWORZYĆ WŁASNĄ MAPĘ MYŚLI

Kilka lat temu uczestniczyłam w spotkaniu z twórcą koncepcji map myśli. Podczas wykładu Tony Buzan, autor ponad 80 książek, podzielił się ze słuchaczami swoją wiedzą na temat posługiwania się umysłem, wykorzystywania obu półkul mózgu oraz wskazał interesujące techniki uczenia się.
W książkach, które napisał, między innymi w ostatnio przeczytanej przeze mnie pozycji „Mapy myśli dla biznesu”, podaje na tacy wskazówki, dzięki którym łatwiej jest zacząć przygodę z mapowaniem myśli.

KROK PO KROKU

Metodę mapy myśli można wykorzystywać nie tylko do nauki, ale również do planowania, o czym wspominałam na początku. By łatwiej było Ci to zrozumieć, zaprezentuję mapę, którą wykonałam po kursie Ariadny Wiczling „Kurs Online w 30 dni”. Nie jest ona jednak notatką z kursu. Dotyczy bezpośrednio produktu, nad którym wówczas pracowałam.

  1. Przygotuj przybory

Tak naprawdę potrzebujesz jedynie kartki papieru i kilku kolorowych długopisów lub cienkopisów. Ja w swoim mapowaniu używam białych kartek formatu A4/A3 o gramaturze 160 oraz kolorowych cienkopisów Staedtler.

  1. Stwórz centrum mapy

Na środku kartki narysuj obraz odzwierciedlający najważniejszy element tematu, a tym samym cel, do którego dążysz. Swoją grafikę wycieniuj lub pokoloruj, by była widoczna.

  1. Dodaj gałęzie

Od centralnego obrazu poprowadź gałęzie. Staraj się, by były one grubsze przy środkowej grafice i kolorowe. Każdą z nich możesz zaznaczyć inną barwą. Nie rysuj prostych linii, wyginaj je, przez co Twoja mapa stanie się ciekawsza.

  1. Zapisz słowa klucze

Najważniejszą cechą mapy myśli jest wymyślenie jednego słowa przypadającego na jedną gałązkę. Zapisz je czytelnie i oczywiście korzystaj z różnych barw. Twoje skojarzenia mogą być odpowiedzią na pytanie, symbolem lub grafiką.

  1. Narysuj gałęzie na kolejnych poziomach

Połącz narysowane na początku gałęzie z kolejnymi tak, by były one spójne. Drugi poziom powinien łączyć się z pierwszym, a trzeci z drugim. Pilnuj kolorów, a zachowasz przejrzystość i czytelność mapy. Dodaj słowa i/lub rysunki. 

  1. Projektuj kolejne  myśli i obrazy

Na poszczególnych gałęziach zapisz swoje skojarzenia do wcześniejszych słów. Stosuj jak najwięcej symboli. To właśnie one pobudzają pamięć i przywołują myśli. Tworząc grafiki, wyzwalaj kreatywność, myśl nieszablonowo i daj się ponieść wyobraźni.

  1. Rozwijaj mapę i twórz łączniki

Między poszczególnymi gałęziami dodaj linie, które połączą je tak jak łączą się konary drzewa. Dzięki temu wzmocnisz siłę powiązań zagadnień zapisanych na mapie, a tym samym zapamiętasz więcej. Ja staram się unikać tego rozwiązania w swoich mapach myśli, nie do końca mi ono odpowiada i wprowadza odrobinę chaosu w notatkę. 

  1. Wybierz własny sposób na mind mapping

Nie zawsze musisz przygotowywać swoją mapę odręcznie. Istnieje wiele programów, które pomogą Ci w stworzeniu cyfrowej wersji na komputerze, smartfonie lub tablecie. Rekomendację Tony`ego Buzana uzyskał program iMindMap. Możesz sprawdzić jak działa, korzystając z bezpłatnej wersji siedmiodniowej.

  1. Praktykuj i zachowuj swoje mapy 

Jak w każdej metodzie i w tej najważniejsza jest praktyka. Staraj się wykorzystywać mind mapping jak najczęściej, eksperymentuj z kolorami, szukaj swojego stylu i nie bój się rysować. Pamiętaj, że to Twoja mapa i efekty ma przynieść właśnie Tobie. Każda notatka, jaką przygotujesz w ten sposób, jest ważna i niesie ze sobą mnóstwo wiedzy. Nie wyrzucaj prac. Podpisz je, nie zapominając o dacie i wepnij do segregatora lub umieść w przezroczystej koszulce.

NOTOWANIE METODĄ MAPY MYŚLI

Pamiętaj, że nie zawsze będzie czas na to, by rozrysować swoją mapę szczegółowo. Czasem znajdziesz się w sytuacji, gdy na przygotowanie notatki otrzymasz zaledwie kilkanaście minut. Mi przydarzyło się to w maju, kiedy pojawiła się myśl o stworzeniu czasopisma dla blogerów. Wiedziałam, że muszę być doskonale przygotowana, zanim rozpocznę realizację pomysłu. Bardzo dużo czytałam, sięgałam po ebooki i odwiedzałam biblioteki. Przeglądałam również strony internetowe i zupełnie przez przypadek trafiłam na publikacje elektroniczne Instytutu Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zadzwoniłam wówczas do jednego z profesorów z prośbą o poradę. Właśnie szykował się do wyjazdu i dał mi 10 minut. W tym czasie stworzyłam szkic dotyczący ważnych aspektów przygotowania czasopisma. Po zakończeniu rozmowy wzbogaciłam go o kolory, ale nie dodałam ani rysunków, ani symboli. Mapa jest bardzo prosta, ale wówczas stanowiła dla mnie doskonały punkt wyjścia do dalszej pracy.   

WIELKA ROLA WYOBRAŹNI

Mind mapping to metoda, która w niezwykły sposób ujawnia naszą kreatywność. Kiedy budzi się w nas myślenie twórcze, należy mu umożliwić opuszczenie murów umysłu. Słuchać, czytać, oglądać, projektować, planować i pozwolić, by kolejne skojarzenia pojawiały się na kartce lub ekranie komputera jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki

*          *          *

Tym postem rozpoczynam nowy cykl na blogu. Będę w nim przedstawiać sposoby na kreatywne wykorzystanie rysunku w biznesie i życiu prywatnym. W związku z tym mam dla Ciebie propozycję udziału w ciekawej zabawie. Na swoim wykładzie Tony Buzan poprosił uczestników spotkania o przedstawienie się w formie mapy myśli. Ja proszę Cię dziś to samo.

Korzystając z metody mind mappingu stwórz charakterystykę samego siebie. Pokaż zalety i umiejętności, którymi się wyróżniasz, a zdjęcie mapy umieść w komentarzu do posta. Praca, która moim zdaniem będzie najbardziej kreatywna i najciekawsza, zostanie nagrodzona, a jej autor lub autorka otrzyma ode mnie zestaw książek twórcy koncepcji,  Tony`ego Buzana.

Zabawa trwa do 26.06.2017 do godziny 23.59.

Życzę Ci powodzenia i koniecznie daj znać w komentarzu czy podoba Ci się mój pomysł na nowy cykl na blogu oraz czy znasz tę szczególną metodę notowania, jaką jest mind mapping. 

Katarzyna Berska

  • Kasiu, nigdy do tej pory nie czytała jak w fachowy sposób zrobić Mapę Myśli. Jednak od dawna stosuje taką swoja własna wersję. Przydaje mi się zwłaszcza teraz podczas planowania strategii blogowej. Myślę, że to świetna metoda i rzeczywiście jak się zaczyna zapełniać kartkę, to tak jakby ruch ręki uruchamiał coś w mózgu. Zaczynają do głowy przychodzić nowe pomysły i wszystko układa się w logiczną całość. Bardzo ciekawie mi się czytało i oglądało Twoja prezentację podstawowych zasad tworzenia Mapy Myśli i zaraz je sobie zastosuje w praktyce :). Jestem jak najbardziej za tym, żebyś kontynuowała ten cykl, ponieważ jest bardzo ciekawy, a przede wszystkim przydatny. Jestem ciekawa, co będzie kolejnym tematem :).

    • Dziękuję za tak ciepły komentarz. Zgadzam się oczywiście z każdym słowem. Zdaniem Tony’ego Buzana jest właśnie tak jak napisałaś. Mapowanie uruchamia to coś w naszym mózgu i sprawia, że wiele spraw staje się zrozumiałych 🙂 Kolejny temat to jeszcze niespodzianka, ale będzie równie inspirujący 🙂

  • Miałam zdawać maturę z biologii, tak jak Ty Kasiu, ale ostatecznie skończyłam na geografii 😉 A żeby było śmieszniej, byłam na biol-chemie, ja, polonistka 😉 A wracając do meritum – kocham mapy myśli, dzięki nim na studiach zdałam Historię Polski. I powiem Ci, ze bardzo nie lubię, gdy moi uczniowie tworzą notatki linearne.

    • Geografia? No proszę… Czasem życie pisze swoje scenariusze, a w Twoim przypadku widzę, że stało się idealnie. Jesteś kreatywną, spełnioną polonistką i sprawiasz, że polska szkoła się rozwija. Kasiu, koniecznie musisz wziąć udział w konkursie 🙂 Widziałam Twoje prace, są super 🙂

      • Kasieńko, konkurs zapowiada się rewelacyjnie! A nagroda… WOW!!!!!!!!!!!!! Gdyby nie książką, byłabym pierwszą uczestniczką 🙂

  • Uwielbiam mapy myśli. Stosuję, żeby nie pogubić wątków podczas pisania powieści. <3 Bardzo fajnie i w przystępny sposób wyjaśniłaś jak je robić. Pamiętam, że jak zaczynałam (baaardzo dawno temu) to miałam problem z racjonalnym układem. Szkoda, że wtedy nie trafiłam na taki poradnik. 🙂

    • 🙂 Cieszę się. Mam nadzieję, że przyda się Tym, którzy zaczynają i którzy już zapomnieli jaka to fantastyczna metoda 🙂

  • Kasiu bardzo przydatny tekst. Po jego przeczytaniu myślę, że zacznę mapować. Miałam już kiedyś do tego kilka podejść na studiach. Studiowałam prawo i rzeczywiście łatwiej mi było niektórych aspektów uczyć się dzięki mapom. Nie mniej jednak nie wszystkie zagadnienia potrafiłam sobie wówczas na mapie rozrysować. Czy Ty mapujesz zazwyczaj na kartkach A4 czy A5 też Ci wystarcza?

    • Koniecznie Kasiu! To rewelacyjny sposób na uporządkowanie myśli i wiedzy. Czasem nie jest łatwo rozrysować dany temat, ale praktyka działa cuda 🙂
      Mapuję zwykle na A4. Potem taką kartkę wpinam do segregatora i sięgam do niej, jeśli muszę sobie coś przypomnieć.
      Jeśli interesuje Cię tematyka mind mappingu koniecznie weź udział w zabawie 🙂 Książki Buzana są fenomenalne 🙂

  • Nigdy nie korzystałam mind mappingu, a ta idea wydaje się być stworzona wprost idealnie dla mnie! Uwielbiam twórcze zadania, ale czasem ciężko jest zmobilizować się do nich w zwykłej codzienności, a to zadanie pozwala zmusić się nieco do działania. Super!

    • Ola! Ona jest rzeczywiście idealna dla Ciebie. Przecież Ty to cała paleta barw 🙂 Uwielbiam Twojego bloga, tę radość, którą odczuwam patrząc na zdjęcia. Odwiedzam go regularnie, mimo że rzadko komentuję to stanowisz dla mnie ogromną inspirację 🙂 Koniecznie weź udział w zabawie 🙂 i narysuj tęczę 🙂

  • Monia

    Bardzo dziękuję za ten tekst. Ja uwielbiam mapy myśli.

  • Monika Banaś

    Mapy myśli są świetne! Niestety u mnie na studiach nie wszystkie zagadnienia można było rozrysować – dużo skomplikowanych zagadnień i bardzo szybkie tempo wykładów. Niemniej mapowanie przydawało mi się do uczenia do egzaminów, kiedy można było już tylko skupiać się na konkretnych hasłach 🙂

    • O tak… Szybkie tempo wykładów może być zabójcze, ale lata doświadczeń nauczyły mnie selekcji informacji, co wiele ułatwiło 🙂 Tak. Słowa klucze – hasła, które pobudzają skojarzenia są podstawą.

  • Ewa Kujawa-Szura

    Ostatnio często wyklady notuję w postaci map myśli – inaczej nie umiem się na nich skupić, Lubię tą metodę bo wzbogaca kreatywność i jest niebanalna.

    • Ewa! Zgadzam się z Tobą 🙂 I cieszę, że ta metoda pojawia się w naszej pracy tak często 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Ja jakoś nigdy nie korzystałam z mapy myśli – nie było mi to chyba potrzebne, bo dość dobrze kojarzyłam informacje…

    • Agni! Brawo za super pamięć i znakomitą zdolność skojarzeń 🙂 Ja, w natłoku dużej ilości zadań, potrzebuję takiej kolorowej przypominajki 😀 Wydaje mi się, że bardzo ważne jest, by metoda, która stosujesz była efektywna dla Ciebie 🙂 A korzystasz może z jakichś innych sposobów, które pobudzają Twoją pamięć?

  • Ten wpis bardzo mi się przyda w przygotowaniu do obrony 😃

  • August Ciechociński

    Pierwszy raz o tym czytam, na pewno będę powracał do twojego bloga i tego wpisu

  • Dominika Rygiel

    Mapy to genialna technika przyswajania wiedzy. Swego czasu pozwoliły mi w tydzień ogarnąć i przyswoić trzyletni materiał ze studiów. Bardzo polecam!

    • Cała prawda :). Ja dzięki mapom myśli zdałam na studiach językoznawstwo 🙂 A to był jeden z najtrudniejszych przedmiotów 😉

  • Nie wiem dlaczego, ale akurat ta metoda u mnie spisuje się średnio. Już na etapie rozrysowania przeważnie tracę zainteresowanie całą sprawą 😉

    • Czasem i tak jest 😉 A masz swoją ulubioną metodę notowania?

      • Szczerze? Nie mam. Po prostu biorę kartkę, długopis i notuję po kolei, co mi w głowie siedzi 🙂

        • Jeśli notowanie w taki sposób przynosi rezultaty to super! Warto trzymać się tego, co sprawdza się u nas i zakończone jest efektem opanowania danych treści 😀

  • Słyszałam o mapie myśli jako narzędziu do szybkiego robienia notatek, ale nigdy nie myślałam, żeby w ten sposób notować pomysły. Muszę spróbować, dzięki wielkie!

    • Ola! Proszę bardzo 🙂 Mam nadzieję, że ta metoda sprawdzi się również u Ciebie 😀

  • Sylwia Antkowicz

    Mnie na studiach uczyli tej metody, ale jakoś się nie mogłam przekonać. Ciężko jest wszystko rozrysować i mam wrażenie, że zajmuje to tyle czasu, że wolę to jużprzeznaczyć na coś innego – chociażby naukę danego zagadnienia.

    • Super, że na studiach proponują tą metodę. A poznałaś inne?
      Ja właśnie w ten sposób się uczę. Już podczas rozrysowywania wiele pojęć staje się dla mnie dużo bardziej przejrzystych. A czas – mi przygotowanie takiej notatki (z materiałów, które posiadam) zajmuje średnio 15-20 min. Oczywiście podczas wykładów czas notowania się wydłuża 😉

  • Kasia Basara

    Z mapami myśli spotkałam się pierwszy raz kupując książkę „mapy Twoich myśli” Tony Buzan, od tamtej pory stosuję te metodę u siebie, szczególnie przydatna podczas nauki wieloetapowych zadań. Polecam jak najbardziej.;)

    • Tony Buzan jest świetny. Jeszcze ciekawszy podczas bezpośredniego spotkania 🙂
      Zgadzam się – duże projekty, rozłożone w czasie, wieloetapowe, zyskują dzięki mapie myśli bardziej przyjazną formę 🙂

  • Marta Skywalker
    • Marta Skywalker

      Tak, wiem, wygląda jak zrobiona przez pięciolatka, ale nie mam zdolności plastycznych/kaligraficznych, niestety 🙁

      • Marta! Zaintrygowałaś mnie 😀 Szczególnie tą oceną siebie jako wszędobylskiej 😉 Zapraszam do kontaktu mailowego na kontakt@katarzynaberska.pl Ustalimy szczegóły wysyłki książek.
        Brawo za odwagę 😀

        • Marta Skywalker

          O, jak miło, uwielbiam intrygować 🙂
          Cóż to za odwaga, przyznać się do cech pod pseudonimem, że tak zapytam filozoficznie? 😉

          • 😀 Pseudonim to jedna sprawa, a druga to spełnienie warunków zabawy 🙂 Mapa myśli jest? Jest! Dla mnie wszystko jasne 😀

Poznajmy się bliżej

Przede wszystkim Mama.

Z wykształcenia filolog polonista, literaturoznawca i językoznawca, grafik DTP.

Z zamiłowania choreograf tańca ludowego, fotograf.

Blogostrefa

Blogostrefa

Jedyne takie czasopismo
dla blogerów

Ceneo na święta

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń

Pozostańmy w kontakcie

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń