YellowPear

JAK RUSZYĆ Z DUŻYM PROJEKTEM I NIE BAĆ SIĘ DZIAŁAĆ

Odczuwasz ogromną potrzebę działania. Inspiracje dopadają Cię nieoczekiwanie. Myślisz i zastanawiasz się, jak poskromić swój umysł. Uporządkować treści, odnieść sukces. Pojawia się obawa czy tak naprawdę dasz radę, czy uda Ci się zrealizować to, co chcesz osiągnąć. Nie bój się! Dziś opowiem Ci, jak ruszyć z dużym projektem. Takim właśnie jest Blogostrefa. Czasopismo dla Blogerów. Nakreślę momenty kluczowe, napiszę o radościach i problemach. Mam nadzieję, że dzisiejszy tekst zainspiruje do działania również Ciebie. Być może jeszcze tego nie wiesz, ale nosisz w sobie mnóstwo siły. Wiele potrafisz. Daj poznać się światu. On tylko czeka, by Ci pomóc.

POMYSŁ I CEL

– Proszę panią!
– Proszę Pani – poprawiłam uczennicę.
– Proszę Panią, a Karol powiedział, że ładnie Pani dziś wygląda.
– Dziękuję Karolu – odpowiedziałam, myśląc czy przypadkiem nie założyłam bluzki na lewą stronę. Nie, wszystko w porządku, pomyślałam, ale podczas przerwy zerknęłam z niepokojem w lustro znajdujące się w pokoju nauczycielskim. Jest dobrze, koszula czysta, włosy w artystycznym nieładzie, tylko oczy jakieś radośnie błyszczące i kąciki ust podniesione w górę. Ot, portret szczęśliwej kobiety.

Pomysł przychodzi niezapowiedziany. Nie puka do naszych drzwi, nie przedstawia się, nie oczekuje na wielkie przyjęcie, ale jak już się pojawi, wywraca życie do góry nogami. Znajduje sobie miejsce w zakamarkach umysłu i każdego dnia daje o sobie znać. Towarzyszy nam w pracy, w domu, podczas spacerów. Jest towarzyszem w podróży, w trakcie zabaw z dziećmi, a przy śniadaniu nawołuje, by go nakarmić.

Karm, więc go systematycznie. Analizuj, rozkładaj na czynniki pierwsze, modyfikuj, ubierając w coraz to inne stroje. Zadawaj pytania, szukaj odpowiedzi. Przeprowadź wywiad z bratem bliźniakiem pomysłu. Tym, który ma już własny dom i doskonale mu się wiedzie. Postaw drewnianą tabliczkę z napisem cel oraz bardzo dokładnie zbadaj grunt, by nie przewróciła się na wietrze.

Zanim zdecydowałam się szerzej mówić o swoim pomyśle, zbadałam rynek i przeprowadziłam mnóstwo rozmów z ludźmi zajmującymi się wydawaniem czasopism elektronicznych. Odwiedziłam trzy duże wydawnictwa i napisałam sporo e-maili. Wszystkie działania przyjęte zostały pozytywnie. Otrzymałam obszerny spis zadań oraz rad dotyczących radzenia sobie z problemami, które mogą się pojawić. Zbudowałam też dość pokaźną bazę kontaktów. Przy realizacji tak dużego projektu, jakim jest Blogostrefa, była to dobra podstawa i świetny początek działań.

PLAN I ORGANIZACJA

Projektowe przydasie

– Nie widziałeś czerwonej teczki z napisem Blogostrefa? – krzyknęłam, wychylając się z okna na piętrze. Mężczyzna nawet się nie obejrzał.
– Czy widziałeś czerwoną teczkę? – powtórzyłam głośniej, usilnie przekrzykując warkot kosiarki.
– Co tam? – zapytał. Uśmiechnął się przy tym szeroko i otarł spocone czoło.
– Czerwona teczka. Z napisem…
– W kuchni.

Zbiegłam po schodach, na ostatnim stopniu prawie wpadając na Syna, który akurat w tym momencie postanowił urządzić sobie domową minizjeżdżalnię. Zgodnie z informacją Męża teczka rzeczywiście była w kuchni. Rozszarpana na małe kawałeczki rozpanoszyła się z zadowoleniem na podłodze. W końcu stała się znakomitym posłaniem dla ukochanego Czworonoga…

Dobra organizacja to połowa sukcesu. Zanim zaczniesz działać, zaplanuj to, co chcesz osiągnąć. Usiądź z kartką papieru, oczyść głowę ze zbędnych myśli i przygotuj harmonogram projektu. Możesz stworzyć swój własny lub skorzystać z propozycji innych mądrych ludzi, którzy zrealizowali już setkę własnych przedsięwzięć i zakończyli je sukcesem. Wykorzystaj wiedzę, jaką przyniósł Ci czas badania rynku.

Ja wykorzystałam diagram Gantta. Podzieliłam swój złożony projekt na mniejsze części, a następnie poszczególne zadania rozplanowałam w czasie. Przygotowałam załączniki. Jeden zawierał kontakty do prawników, którzy mogą pomóc, drugi spis osób, z jakimi współpracowałam podczas projektów edukacyjnych w mojej szkole.

Kiedy wszystko było gotowe, wydrukowałam dokumenty. Stały się one podstawą do uzupełnienia kalendarza, zaznaczenia ważności zadań i  zaplanowania dokładnych dat na realizację wcześniej wyznaczonych działań. Harmonogram wraz z załącznikami umieściłam w czerwonej teczce, na jej froncie zapisując wielkimi literami BLOGOSTREFA.

Dziś dokumentów przybyło. Pojawiły się umowy, wydruki maili, nowe listy kontaktów i kalkulacje kosztów. Skrawki teczki zamieniły się w segregator z powpinanymi do niego koszulkami. Każde, nawet najmniejsze pismo, ma swoją elektroniczną kopię. Nigdy bowiem nie wiadomo, co się może stać w domu pełnym dzieci i zwierząt.

WSPÓŁPRACA I DELEGOWANIE ZADAŃ

– W poniedziałek mam być w fundacji. Zainteresował ich projekt. Chcą się spotkać, porozmawiać, ustalić szczegóły, może będą mogli pomóc.
–  O której?
– Dwunasta – odpowiedziałam, wpatrując się w kalendarz, w którym godzina dwunasta była zakreślona na czerwono. A obok dość sporych rozmiarów napis: Magdalena, stadnina.
– Głowa do góry – powiedział, widząc moją niewyraźną minę – mam wolne. Rano zawiozę Jaśka do żłobka, potem pojadę z Magdą na zajęcia, a Ty jedź do fundacji. To ważne.

W mojej szkole realizuje się mnóstwo projektów. Dotyczą one najróżniejszych dziedzin. Dziedzictwa kulturowego, bezpieczeństwa, sportu i tradycyjnej edukacji przedmiotowej. W każdym roku składamy kilkanaście wniosków o dotacje. Jeśli uda się je otrzymać, działamy. Później czeka nas papierologia i rozliczanie otrzymanych funduszy. Zawsze działamy w zespołach. To zwiększa efektywność i ułatwia wypełnianie zadań.

Główny zespół Blogostrefy liczy 6 osób. Zaproponowałam współpracę pięciu Blogerkom, których działania śledzę od początku swojego blogowania. To był dobry wybór. Okazało się bowiem, że równie dobrze jak w sieci, rozumiemy się doskonale poza nią. Spotkanie w Warszawie udowodniło zbieżność celów, podobne podejście do zgłębiania różnorodnych zagadnień oraz przyniosło wiele radości każdej z nas. 

Redakcja Blogostrefy
Fot. Magdalena Mizera

Duże projekty to dużo obowiązków. Bardzo ważne jest, by już na początku pracy określić swoje mocne strony i dziedziny, w których czujemy się ekspertami. Nikt nie jest idealny, wszyscy mamy niedoskonałości. Powodzenie projektu zależy od tego, w jaki sposób zadbasz o jakość produktu finalnego. Twój Zespół to Twoja pomoc i ważne wsparcie. Zarządzaj nim z głową, konsultuj istotne sprawy. Ufaj Tym, których wybrałeś.

Nawet nie próbuj działać w samotności. Nie jesteś robotem. Musisz mieć czas na bycie z rodziną, odpoczynek oraz regenerację sił. Już we wstępnej fazie projektu postaw na przejrzyste zasady współpracy. Deleguj zadania, nie bój się prosić o pomoc. Bądź mądrym liderem, który wie, czego potrzebuje i co chce osiągnąć.

Istotne jest również, byś wydobywał talenty, które tkwią w Twoim zespole. Bądź uważny – obserwuj, analizuj i wyciągaj wnioski. Dostrzeżesz potencjał, wykorzystaj to. Każdy człowiek ma w sobie coś, co wyróżnia go na tle innych – jeden robi świetne zdjęcia, drugi doskonale oswaja przecinki, a trzeci znakomicie przygotowuje wywiady. Ktoś jest terminowy, ktoś inny potrzebuje więcej czasu, ale pisze takie teksty, że nie możesz oderwać się od lektury. Kolejny ma wiedzę na tematy, o których Ty nie masz zielonego pojęcia. Daj szansę. Zainwestuj w Ludzi. Wyjdź poza schematy i postaw na jasną komunikację. 

Takie właśnie podejście do realizacji projektów starałam się przekazać swoim Redaktorkom. Ania, Ola, Dagmara, Kasia i Marzena stworzyły własne zespoły. Zaproponowały współpracę kolejnym osobom, które przygotowały treści do czasopisma. Teksty rzeczowe i wpisujące się idealnie w branżę, w której tworzą. Cieszę się, że ich współdziałanie przebiega bez zarzutów.

ELASTYCZNOŚĆ I TERMINOWOŚĆ

Dzwonek telefonu. Odrywam się na chwilę od pisania i naciskam zieloną słuchawkę.
– Kasia, mój komputer oszalał. Wszystko mam odwrotnie.
– Jak to odwrotnie? Możesz opisać ze szczegółami? – poprosiłam koleżankę, której ostatnio dość często przydarzają się dziwne sytuacje.
– Zniknęło pół tapety, a foldery stanęły na głowie. To znaczy nie na głowie, tylko na boku – zakończyła z żalem.
– Prawy klawisz myszy, opcje grafiki, rotacja, obróć do położenia normalnego – wyrecytowałam.
– To nic nie dało. A nie, jest ok. Dzięki, dzięki, dzięki, jesteś kochana! Pa!
– Pa – odpowiedziałam

Projekty wcale nie muszą być usłane różami. Bardzo często zdarza się tak, że 5 minut decyduje o tym, że coś idzie nie tak. Wszystko staje na głowie (lub na boku), a jeden telefon wywraca sytuację na drugą stronę. Termin goni termin, sprzęty odmawiają posłuszeństwa, a ludzie nic sobie nie robią z Twojego wypełnionego po brzegi kalendarza.

W takich sytuacjach najważniejsze to zachować trzeźwość umysłu, przysłowiową zimną krew. Nie poddawać się i szukać rozwiązania. Może wcale nie trzeba wiele zmieniać, by się udało dotrzymać terminów, a może właśnie warto przesunąć datę, by „nie iść na zgniły kompromis”. Wszystko zależy od Ciebie.

Prowadzenie dużego projektu to konieczność podejmowania trudnych i często bardzo szybkich decyzji. Taki porządny rollercoaster. Rozmowy, telefony, korespondencja, walka o dotacje, wyjazdy, tłumaczenia, prośby, przypominanie o terminach, nawiązywanie współpracy, odmawianie współpracy…

Mnie w działaniach wspierają Dziewczyny. Mogę liczyć na Ich pomoc i dobre słowo nawet wtedy, kiedy różowe okulary właśnie spadają z nosa. Trzeba przygotować aneks do umowy o dotację (a może wcale nie trzeba?), taktownie odpowiedzieć na dość dziwną wiadomość prywatną czy zdecydować o doborze fotografii do artykułów – jesteśmy w tym razem. Dlatego po raz kolejny powtórzę. Twój Zespół to Twoja siła. Zbuduj go właściwie, a problemy nie będą Ci straszne.

RODZINA, PRZYJACIELE I MOTYWACJA

– Odpocznij – powiedział cicho – Zrobię Ci kawę, chcesz?
– Poproszę, tylko pół na pół z mlekiem – szepnęłam, wyciągając nogi w fotelu.
– Boisz się? – zapytał i położył rękę na moim ramieniu.
– Tak – odpowiedziałam, odwracając głowę w jego stronę. Spojrzałam w twarz pełną ciepła i zrozumienia. Wielkie niebieskie oczy patrzyły na mnie z miłością. Taką, która kruszy niewiarę w samego siebie i dodaje sił do działania.

Jeden z moich ulubionych cytatów pochodzi z książki Paulo Coelho „Alchemik”. Brzmi: Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało Ci się to osiągnąć”. Gdy rozmawiam z Mężem, Przyjaciółmi, Znajomymi, ich wsparcie jest tak ogromne, że o żadnej potajemności mowy nie ma. Czasami brakuje słów, by odpowiedzieć, podziękować, zatrzymać się, ale zachowuję wszystkie te dobre słowa w swojej głowie i przywołuję je wtedy, gdy tego potrzebuję.

Duże projekty potrafią pochłonąć. Pamiętaj, więc by otaczać się ludźmi, którzy będą dla Ciebie siłą napędową. Unikaj Tych, którzy tylko czekają na Twoją porażkę. Nie daj się sprowokować osobom toksycznym do dyskusji i nie pozwól, by Ktokolwiek naruszył Twoją wiarę we własny sukces. Szukaj motywacji do działania wśród ludzi sprawdzonych, bliskich, znających Twoje możliwości i słabości. Tych, którzy pozostali przy Tobie mimo trudnych sytuacji. Oni dadzą Ci moc do podniesienia się, kontynuowania nawet największego i najtrudniejszego zadania.

Każdego dnia planujesz, dokonujesz ważnych wyborów, martwisz się niesolidnością klientów, tworzysz harmonogramy. Nie bój się, więc ruszyć z projektem, który tkwi w Tobie. Przenieś swoją wiedzę i doświadczenie na zdecydowanie szerszy grunt. Przygotuj się i zacznij działać.

*          *          *

PIERWSZY NUMER

Wczoraj otrzymałam ostatni tekst. Jestem przekonana, że wśród 40 artykułów napisanych przez 22 blogerów, znajdziesz coś, co Cię zainteresuje. A będzie w czym wybierać. Dwanaście stref tematycznych. Między innymi działy Rozwoju, Kultury i Rodziny, do których dorzuciłam swoją małą cegiełkę. Wartościowe i dogłębne treści w strefach dotyczących blogowania oraz biznesu, i oczywiście we wszystkich pozostałych, których nie wymieniłam. Sama esencja i konkret. Dwa męskie spojrzenia na felieton i wiele innych, równie ciekawych tekstów.

Mój dzisiejszy post rozpoczyna cykl wpisów na blogach całej naszej redakcyjnej szóstki. Przez najbliższe dwa tygodnie będziemy odkrywać przed Tobą, jakie treści i zagadnienia pojawią się w Czasopiśmie dla Blogerów. Już 21.07.2017 roku Dagmara, autorka bloga socjopatka.pl zdradzi Ci za jakie działy w magazynie jest odpowiedzialna, a chwilę potem przeczytasz o artykule numeru u Ani – annatabak.pl. Na Facebooku i Instagramie przedstawimy Ci kolejne sylwetki Blogerów i Blogerek, którzy zdecydowali się z nami współpracować. Poznawaj Ich miejsca w sieci. Obserwuj Blogostrefę i bądź na bieżąco.

*          *          *

Pierwsza sesja zdjęciowa redaktorek czasopisma odbyła się 7 lipca 2017 roku w zielonej scenerii Pokoju na Lato, w Warszawie. Przygotowała ją dla nas Magdalena Mizera. To było moje drugie spotkanie z Magdą i wiem, że nie ostatnie. Profesjonalizm, talent i skromność ujmuje za serce, a takt i uśmiech powoduje, że nawet najbardziej nieśmiałe osoby „otwierają się” przed obiektywem Jej aparatu.
Madziu! Serdecznie dziękujemy.

Katarzyna Berska

  • Śledzę to wszystko z uporem maniaka 😀 jestem podekscytowana i dumna z Was dziewczyny 😉 Kawał ciężkiej roboty, ale trzymam kciuki :* chociaż oczywiście wszystko i tak się uda 😉

    • Dziękujemy pięknie 🙂 Pracy jest bardzo dużo, ale satysfakcja też przeogromna!

  • Kasiu, naprawdę szczerze się cieszę, że mogę być w tym zespole. To jedno z tych wyzwań, które motywują mnie do innych:-) Nie mogę doczekać się pierwszego numeru! I naszej dalszej współpracy przy tworzeniu kolejnych! Zdjęcia są piękne:-)

  • Kasiu z tak dobranym zespołem na uda Ci się osiągnąć wszystko to, co sobie zaplanowałaś. Sesja wyszła znakomicie! Myślę, że każda osoba boi się realizować projekty, zwłaszcza te duże i sztuka polega na tym, żeby ten strach przezwyciężyć i zrobić ten jeden najtrudniejszy krok do przodu. Jak już się przekroczy granicę i w zasadzie nie ma się odwrotu to wszystko jakoś już idzie. Także chyba najtrudniej jest zacząć. Jestem ciekawa, czy tajemnicza czerwona teczka przeżyła bliski kontakt z Twoim pieskiem? 😉

    • Jest dokładnie tak jak mówisz. Czasem trzeba wziąć byka za rogi i po prostu zacząć działać 🙂

  • Kasiu, ogromnie mi miło, że mogę razem z Wami tworzyć coś tak wyjątkowego.To pierwszy numer, a ja już czuję, że wiele się nauczyłam – zbieranie materiałów , współpraca z ekspertami, śledzenie, jak od podstaw powstaje czasopismo… no, ale o tym napiszę u siebie w przyszłym tygodniu 😉 Ciągle powtarzam, że jestem pod wrażeniem Twojej pracy. Wzięłaś na siebie bardzo dużo i radzisz sobie z tym znakomicie! Z niecierpliwością czekam na premierę 🙂
    Zdjęcia wyszły świetnie!

  • Kasiu, jestem pod ogromnym wrażeniem, tego jak wspaniale wszystko ogarniasz, z siłą, determinacją, dobrym słowem dla każdego i uśmiechem na ustach.

    Wiele emocji we mnie przez ostatnie dwa miesiące, ale współtworzenie magazynu to była najlepsza decyzja jaką podjęłam w ciągu ostatnich kilku miesięcy. 🙂

  • Powodzenia 🙂 Dobra organizacja i właściwie dobrany zespół to podstawa. Niemniej waży jednak jest pomysł i determinacja w dążeniu do tego, by go zrealizować. Jestem bardzo ciekawa tego pierwszego numeru :).

    • Dziękuję, Karolina. Już niedługo sama będziesz mogła ocenić nasz projekt 🙂

  • Kasiu, ja jestem dzięki Tobie szczęśliwa. Może to dziwnie zabrzmi, ale tak mnie początkowo zestresowałaś, że ruszyłam się, przezwyciężyłam wszystkie „ale” i zrobiłam to! Uwielbiam wyzwania 🙂 i uwielbiam Was 😉

    Nie mogę się doczekać efektu końcowego, ale jestem przekonana o tym, że to będzie COŚ – w końcu Blogerzy (aż 21!) potrafią czynić cuda 🙂

    • Bardzo się cieszę, że udało mi się Ciebie namówić do współpracy :). A przełamywanie się jest częścią naszego życia, prawda? Satysfakcja po takim kroku jest potem ogromna!

      • Długo mnie namawiać nie musiałaś 🙂 Satysfakcja – już teraz, po premierze pierwszego numeru – to coś, czego nie potrafię jeszcze ogarnąć rozumem (dopiero do mnie dociera) 😉

  • Czekam z niecierpliwością, coście tam dziewuchy wymyśliły!

  • Przede wszystkim gratuluję! ogrom ogrom pracy, nawet nie wyobrażałam sobie, że tyle się tego kryje za tą euforią pomieszaną ze zmęczeniem. Masz cechy prawdziwego przywódcy, ludzie chcą z Tobą działać i osiągają przy Tobie wielkość:) po drugie: pięknie wyglądasz. Wyglądacie:) Z takim zespołem o pięknych duszach, zaangażowaniu będziecie tworzyć niepowtarzalne czasopismo:) i tak pięknie napisałaś o tym, jak świetnie potrafimy wyszukiwać okazje do realizacji swoich celów, kiedy tylko zdobędziemy się na odwagę, by je realizować!:) Kibicuję wiernie od samego początku:)

    • Ile miłych słów! Bardzo dziękuję, Marzena, w imieniu swoim i całego zespołu 🙂

  • Ciekawa jestem efektu, od jakiegoś czasu śledzę Wasz fp i… czekam! 🙂

  • Kasiu, jestem pod wrażeniem! I Twojego osiągnięcia i Twojego tekstu! Jestem pewna, że będziesz dobrym liderem. Pięknie, że dostrzegasz talenty nie tylko wśród swoich uczniów 😉 Czuję, że to będzie coś wielkiego! Pachnie sukcesem i zapowiada się bardzo apetycznie. Czekam na kolejne odsłony z wielkiego świata i trzymam kciuki 🙂 Niech o „Blogostrefie” będzie głośno!

    • Dziękuję <3 Nad Blogostrefą pracują bardzo utalentowane dziewczyny. Wierzymy, że otrzymacie od nas naprawdę wartościowe treści 🙂

  • Irmina Garaj

    Z jaką pasją piszesz o tym co robisz. Masz tę moc kobieto. Tak trzymaj

  • Guesswhatpl

    Świetnie mi się to czytało, masz doskonałe wyczucie i pióro. Nie ma zatem wątpliwości, jak będzie wyglądała Blogosfera. Już u jednej z Twoich koleżanek komentowałam ten znakomity projekt i wprost nie mogę się doczekać, kiedy będziemy mogli go przeczytać. Powodzenia w liderowaniu, choć nie mam absolutnie żadnych wątpliwości – poradzisz sobie, jak nikt inny!
    Pozdrawiam 🙂

    • Bardzo dziękuję za tyle miłych słów :). Staramy się, byście wynieśli z tego numeru jak najwięcej wartości.

  • moi-mili.pl

    Najprostsze rozwiązania bywają najbardziej skuteczne. Mimo, że korzystam z elektronicznego kalendarza, kilku świetnych aplikacji, to moim największym pomocnikiem w realizacji bardziej skomplikowanych zadań… jest kartka papieru i długopis. Zapisywanie i systematyzowanie działań, pozwala mi oczyścić głowę i ułożyć myśli.

    • Tak chyba najłatwiej jest zwizualizować sobie wiele rzeczy. Mamy ogląd na całość projektu, możemy tu coś jeszcze dopisać, tam coś zanotować 🙂

  • Ewa

    Bardzo fajny pomysł i mocno trzymam kciuki, by na drodze do sukcesu było więcej róż niż kolców! 🙂 I też uwielbiam ten cytat Paulo Coelho, bo od ponad 5 lat przekonuję się o tym na każdym kroku. Działajcie Dziewczyny!! ♥

    • Działamy :). Oczywiście nie obywa się bez potknięć, ale gdzie ich nie ma. Najważniejsze, że już niedługo będziemy mogły Wam oddać Blogostrefę do czytania :).

  • Pięknie się to wszystko zapowiada 🙂 Trzymam kciuki i mocno kibicuję!

    • Dziękuję 🙂 Już niedługo pierwszy numer ujrzy światło dzienne.

  • Fantastyczna inicjatywa! Jestem ogromnie ciekawa Waszych tekstów:)
    Zdecydowanie każdy, kto czuje, że wypływa na głęboką wodę, powinien wziąć sobie do serducha te wszystkie wartościowe wskazówki, które wymieniłaś w poście.
    Uwielbiam takie zmotywowane, aktywne babeczki – do dzieła, dziewczyny!:)

    • Dziękujemy, Paulina 😀 To dla nas ogromne wyzwanie. I wiele radości tworzenia 🙂

  • Dziewczyny, trzymam kciuki za Was i Wasz projekt – by się rozwijał z takim impetem, jak się rozpoczął!

  • Krystyna Polek

    …przeczytałam z zapartym tchem – i już nie mogę doczekać się Blogostrefy 🙂

    • Jeszcze tylko mała chwilka. Dopinamy wszystko na ostatni guzik 🙂

  • Monika Fiszer

    Nie mogę się doczekać pierwszego numeru, to historyczny moment! No i będę malutką jego częścią, co mnie niezwykle cieszy (a to dzięki Dagmarze, czyli Socjopatce 🙂 )

    • Monika, my też już nie możemy się doczekać 🙂 I cieszę się razem z Tobą.

  • Jesteście niesamowite! Trzymam za Was kciuki i już nie mogę się doczekać co przygotowałyście 🙂

  • Magdalena Soboń

    Wspaniale! Gratuluje determinacji i trzymam kciuki 🙂 p.s. Bardzo u Ciebie fajnie, przerzyście i czcionka miła dla oka! 🙂 Pozdrawiam

    • Katarzyna Berska

      Dziękuję 🙂
      Za miłe słowa i trzymanie kciuków 😉

  • Z dużymi projektami nigdy nie jest łatwo 🙂 Brawo wy!

    • Katarzyna Berska

      To prawda. Potrzeba dużo samodyscypliny i chęci 🙂 Na ten moment jest w porządku. Dajemy radę 🙂
      Dziękujemy 🙂

  • Super wskazówki, ja również uczę się lepszej organizacji, dzięki której wszystko staje się możliwe 🙂 Powodzenia!

    • Katarzyna Berska

      Dziękuję ślicznie 🙂

  • Śledzę Wasze działania i trzymam kciuki za kolejne wydania!

    • Katarzyna Berska

      Dziękujemy 🙂 Kciuki zawsze się przydają 😉 Kolejny numer właśnie tworzymy 🙂

Poznajmy się bliżej

Przede wszystkim Mama.

Z wykształcenia filolog polonista, literaturoznawca i językoznawca, grafik DTP.

Z zamiłowania choreograf tańca ludowego, fotograf.

Blogostrefa

Blogostrefa

Jedyne takie czasopismo
dla blogerów

Ceneo na święta

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń

Pozostańmy w kontakcie

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń