YellowPear

CZYTAJ Z NAMI. KSIĄŻKI EMOCJAMI PISANE.

Do Klubu Książki „Przeczytaj i podaj dalej”, założonego przez Madzię z bloga SAVE THE MAGIC MOMENTS dołączyłam niedawno. Nie potrzebowałam zachęty do czytania, ale inspiracji oraz pomocy w poszerzeniu horyzontów. Nie zawiodłam się. To dziewczyny z grupy spowodowały, że na moich półkach zaczęły pojawiać się pozycje, po które wcześniej nie sięgałam. I co najdziwniejsze – te „nieznane” i „nie moje” książki miały swój urok. Ich treść zachęcała do dzielenia się własną opinią oraz udziału w dyskusji.

“CZYTAJ Z NAMI” to Nasza Kampania. Kampania osób tworzących Klub Książki i promująca czytelnictwo. W każdą sobotę,  szlakiem tematu wybranego przez gospodarza, możemy wyruszyć w podróż z trzema różnymi blogerami. Co tydzień gospodarzem jest ktoś inny, a i goście zwykle się zmieniają. Idea jednak pozostaje ta sama – przeczytaj, wypowiedz się, nawiąż dyskusję.

EMOCJE UNOSZĄ SIĘ W POWIETRZU

“Są takie uczucia, których nie da się wyrazić słowami,
a jednak nic nie wzbudza większych emocji niż dobra książka”.

Mam ogromny zaszczyt gościć na swoim blogu trzy wspaniałe dziewczyny.
Magdalena, Iza oraz Magda opowiedzą Wam o książkach, które Ich zdaniem doskonale wpisują się w temat „EMOCJAMI PISANE”.
Serdecznie zapraszam do lektury.

„ONA MA SIŁĘ” IWONA WIŚNIEWSKA
RECENZUJE I POLECA: MAGDALENA POLAK

MAGDAPOLAK

“Kto ma dom, rodzinę, codzienne gotowanie, pielenie w ogródku,
herbatę w ładnym kubku, liście do pozamiatania przed domem,
miękkie łóżko i kapcie rzucone gdzie bądź,
ten nawet nie wie, że w niejednych oczach ma wszystko,
ma cały świat”

Jedna z moich ulubionych książek “Ona ma siłę” Iwony Wiśniewskiej idealnie wpisuje się w temat: Emocjami pisane. Tak wiele jest książek, które zapadają mi w pamięć, które mam na półkach właśnie z tego powodu, że historie w nich zawarte wywołują we mnie fascynację i szastają moimi emocjami na prawo i lewo. A Iwona robi to doskonale pisząc o rzeczach tak prostych i pięknych jak tylko potrafi najlepiej.

“Ona ma siłę” to zbiór postów, jakie autorka napisała na swoim blogu. Starannie wybrane, ułożone tematycznie, składają się na jedyną w swoim rodzaju opowieść o miłości do dzieci, męża, Polski i Ameryki. Opowieść pełną emocji, która czytelnikowi serwowana jest jak pięknie ułożona potrawa na talerzu. Ciesząc nie tylko oko, ale przede wszystkim duszę.

Chyba nikt inny nie potrafi tak pięknie pisać o strachu, miłości, radości jak Iwona. Czasem parę zdań o prostych, codziennych czynnościach, o chwilach, które umykają przez palce, o kroplach codzienności ulotnych i niezauważalnych. Dar wyłuskania tychże najmniejszych, umykających kawałków codzienności, często przez innych nawet niezauważonych, uważam za najcenniejszy w autorce. Bo można pisać o horrorach, o rozterkach, o ambicjach, radościach i smutkach. A można napisać o tym, że w domu jest miłość, że dzieci biegają bose po trawniku, nie tylko o poranku. Że ulicą idzie staruszek, że wiatr wieje i czasem trzeba sobie popłakać, żeby znów było lepiej. Że kochać można znad talerza rosołu. Że dom to nie mury, tylko ludzie. Że cieszyć się z małych rzeczy jest pięknie i łatwo, że dodaje to życiu smaku. Że nawet zapach kawy o poranku cieszy. I każdy wieczór może stać się refleksją.

Nie przeczytałam tej książki ani w jeden wieczór, ani nawet w tydzień.  Czytam ją ciągle i nadal. Nie od początku, nie od środka. Czytam urywkami. Mam ulubione fragmenty i całe teksty. Wtedy, kiedy jest mi źle, kiedy muszę znaleźć coś, co postawi mnie do pionu, co da kopa do działania – czytam. Czytam i raz śmieję się do łez, innym razem płaczę. A jeszcze są takie fragmenty, nad którymi myślę nie tylko, kiedy czytam, ale nawet wtedy, kiedy wkładam pranie do pralki lub myję naczynia.

“Ona ma siłę” nauczyła mnie, że emocje są dla wszystkich, są dla mnie.
Są moją siłą.

POLAK LOGO

“DUMA I UPRZEDZENIE” JANE AUSTEN
RECENZUJE I POLECA: IZA DAMSÉ

IZADAMSE

Trudno było mi się zdecydować, która książka wywołała we mnie najwięcej emocji, wybrałam więc tę, która najbardziej mnie poruszyła i to dosłownie! Znacie te motylki w brzuchu, odczuwane podczas zakochania? Ja te motylki czuję za każdym razem, kiedy czytam „Dumę i uprzedzenie” Jane Austen, wciąż na nowo zakochując się w Panu Darcy’m.

To klasyka romansu. Pewnie część z Was czytała lub oglądała film.

Pan Bennet ma do wydania za mąż pięć dorosłych córek, a nie jest łatwo o męża na angielskiej prowincji. Do miasteczka jednak przybywa młody dzierżawca i jego przyjaciel, którzy dość namieszają w życiu panien oraz w emocjach czytelniczek.

Ach, ileż to razy, wraz z Elżbietą zakochiwałam się w Panu Darcy’m, przeżywałam jego niby obojętność, chciałam by był z Lizzy i odpychałam go od niej. Ileż to razy czekałam na oświadczyny Jane i Bingleya, oburzałam się przebiegłością Wickhama i żałowałam Charlotty, że wyszła za mąż bez miłości.

„Duma i uprzedzenie” to zdecydowanie powieść naładowana emocjami. Czytając, za każdym razem, czuję w środku to coś, takie napięcie, które nie puszcza aż do ostatniej strony.

IZA LOGO

“GWIAZD NASZYCH WINA” JOHN GREEN
RECENZUJE I POLECA: MAGDALENA ERBEL

MERBEL

Książki są różne, tak jak różne są reakcje, jakie wywołują. Różne mają znaczenia, różne treści, różne interpretacje. Są też książki, które prócz mądrości i historii niosą emocje. Emocjami są pisane i emocjami czytane. To książki, które zmieniają Ciebie, Twój światopogląd, Twoje zdanie. Czasem bulwersują. Czasem wstrząsają. Czasem wzruszają. To książki, które dotykają Twoją duszę i pozostawiają na niej ślad. Książki, których się nie zapomina.

Trafić na piękną książkę nie jest łatwo. Książkę, która Cię porusza, daje do myślenia,  książkę, która wyciśnie z Ciebie morze łez i sprawi, że najbliższa rodzina Cię nie pozna. Książkę przy której żałujesz, że się skończyła, jednocześnie będąc za to wdzięcznym autorowi, bo tak naprawdę wolisz nie znać kilku odpowiedzi. Właśnie taka jest “Gwiazd naszych wina” Johna Greena.

Wciągająca, interesująca i poruszająca ciężkie tematy, jak życie i śmierć, choroba czy nieśmiertelność.  “Gwiazd naszych wina” to świat przedstawiony oczyma 16 – letniej Hazel Grace, cierpiącej na czwarte stadium raka tarczycy, z przerzutami do płuc, co sprawia, że samodzielnie nie może oddychać. Podłączona do butli z tlenem, którą zawsze ciągnie za sobą w plecaku, nie ma zbyt wielu przyjaciół. Od dawna nie chodzi do szkoły, choć maturę ma już za sobą i uczęszcza na zajęcia w college’u. Nad wyraz inteligentna i dojrzała ponad przeciętną dziewczyna, której eksperymentalne leki przedłużają tylko życie. Pogodzona ze swoim losem, spokojna i opanowana. Pewnego dnia na nudnym spotkaniu grupy wsparcia poznaje niezwykle intrygującego, przystojnego Augustusa Watersa. Chłopaka, któremu kostniakomięsak – niezwykle wredny rak tkanki kostnej – odebrał nogę.  Augustus jest nieprzeciętną postacią. Pewny siebie, świadomy swej urody (choć w naprawdę uroczy i ujmujący sposób), charyzmatyczny, uwielbiający wygłaszać monologi na temat własnego pojmowania życia, zakochuje się  w Hazel.

To, co najbardziej mnie ujęło w ich historii to nieprawdopodobny wręcz dystans do choroby. Traktowanie raka ironicznie, momentami wręcz zabawnie. To sprawia, że książkę czyta się mimo wszystko bardzo lekko. Oswajanie czytelnika ze śmiercią jest bardzo zgrabne. W bohaterach tej książki nie znajdziesz pretensji do świata. Nikt tu nie zadaje pytań “dlaczego ja”. Nikt nie chce być traktowany ulgowo czy wzbudzać litość. Chce po prostu cieszyć się każdą chwilą, jaka jest jeszcze dana.
To powieść o dojrzewaniu, pierwszej miłości, chorobie, postrzeganiu świata. Znakomicie zbudowane postacie, błyskotliwe dialogi i realistyczne podejście do tematu bez patosu i przesady sprawia, że ciężko przejść obok obojętnie, przeczytać i zapomnieć. To książka, która wżera się w serce, a mimo ciężkiego tematu pozostawia w nas uczucie lekkości i spokoju.

MERBEL LOGO

EMOCJAMI PISANE, PRAWDA???

Wierzę, że recenzje książek przygotowane przez blogerki poruszyły Wasze serducha i wśród zaproponowanych pozycji znaleźliście coś dla siebie. Mam nadzieję, że podoba się Wam nasza akcja i z przyjemnością zajrzycie na kolejny blog i odnajdziecie kolejne inspiracje. Serdecznie Was do tego zachęcam – do odwiedzania, komentowania, dyskutowania i oczywiście do „przekroczenia progu” naszego klubu książki.
Drzwi, które są dla Was otwarte, czekają na każdego, zakochanego w książkach, człowieka.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Katarzyna Berska

Bardzo się cieszę, że tu jesteś. Nazywam się Katarzyna Berska. Moja codzienność to zarządzanie projektami, odkrywanie talentów oraz motywowanie do twórczej i efektywnej pracy. Przygotowuję notatki wizualne, dzięki którym uczę dzieci właściwej organizacji czasu. Uwielbiam mind mapping, literaturę dziecięcą oraz polski folklor. Jestem mamą trójki dzieci, żoną policjanta. Cenię muzykę budzącą emocje, poranki przynoszące spokój oraz moje dwa psy, które na każdym kroku okazują mi swoją miłość.

Poznajmy się bliżej

Bardzo się cieszę, że tu jesteś.

Moja codzienność to zarządzanie projektami, odkrywanie talentów oraz motywowanie do twórczej i efektywnej pracy.

Przygotowuję notatki wizualne, dzięki którym uczę dzieci właściwej organizacji czasu. Uwielbiam mind mapping, literaturę dziecięcą oraz polski folklor.

Jestem mamą trójki dzieci, żoną policjanta. Cenię muzykę budzącą emocje, poranki przynoszące spokój oraz moje dwa psy, które na każdym kroku okazują mi swoją miłość.

Numer 4 już w sprzedaży

Blogostrefa

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń

Pozostańmy w kontakcie

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń