YellowPear

KONCERT TWOJEGO ŻYCIA. “BEHAWIORYSTA” REMIGIUSZA MROZA. RECENZJA #8.

Dokonywanie wyborów nie należy do łatwych. Szukając rozwiązań własnych problemów, dróg do przebycia, kierunku, w którym moglibyśmy podążać, sięgamy po najróżniejsze metody działania. Słuchamy intuicji, weryfikujemy opinie przyjaciół i rodziny. Korzystamy z własnego doświadczenia i staramy się funkcjonować w zgodzie z moralnością. Nie chcemy popełniać kolejnych błędów, więc uczymy się wyciągać właściwe wnioski. Jednak czy zawsze jest to możliwe? Czy życie stawia przed nami jedynie sytuacje do rozwiązania? Czy obserwacja samego siebie i innych zawsze prowadzi do właściwych wyborów?

a4

Jesień za moim oknem jest deszczowa, ciemna i chłodna, podobnie jak ta w Opolu. Mieście raczej spokojnym, ale pełnym kontrastów – obskurnych miejsc, nie działających latarni, zniszczonych bruków i jednocześnie nowoczesnych, przeszklonych bloków. Mieście, które nagle staje się ogromną aulą koncertową, wypełnioną po brzegi widzami, aktorami i muzyką.  

a1

A w samym centrum widowiska Wirtuoz. Kontrolujący sytuację i nad wyraz inteligentny. Mający pewną misję, którą dzieli się z całym internetowym światem. Wirtuoz Zamachowiec, w swojej melodii, na jednej szali stawia życie chorej, nastoletniej Leny i pięćdziesięcioletniej Anny – matki pięciorga dzieci. Życie cierpiącej na stwardnienie rozsiane Krystyny i gwałciciela Orsona. Życie trzech małych dziewczynek i zamachowca, ujętego przez policję… Kto przeżyje, kto umrze? Muzyk zachęca swoich słuchaczy do aktywności, przejęcia inicjatywy i podjęcia decyzji. Czy jednak trzydzieści sekund wystarczy na rozwiązanie sytuacji? Czy poradzimy sobie, jeśli zegar zostanie ustawiony na sto osiemdziesiąt minut? I najważniejsze – jakie będą konsekwencji naszych wyborów? Bo przecież podjęcie decyzji to dopiero początek, później musimy wziąć za nią odpowiedzialność.    

a91

Remigiusz Mróz zaprasza nas na Koncert. Koncert jednocześnie fascynujący i tragiczny w swoich skutkach. Koncert, podczas którego otrzymujemy rolę Dyrygenta. To od nas zależy, jaki ostatecznie kształt zyskają utwory i jak zostaną przedstawione słuchaczom. Lecz czy aby na pewno? Czy nie przeceniamy swojej roli? Czy nie jesteśmy jedynie narzędziem w rękach Kompozytora? To On bowiem wcześniej stworzył dzieło, On określił jego dynamikę i rozdzielił na poszczególne zespoły instrumentalistów. A może to On jest Dyrygentem, a my komponujemy właśnie Melodię Swojego Życia? Próbujemy właściwie dobierać dźwięki, ale czy finał nie jest z góry przesądzony?

a5

W tej zagadkowej podróży, odkrywaniu kolejnych muzycznych fraz, towarzyszy nam Gerard Edling. Elegancki mężczyzna, o krótko przystrzyżonych, siwych włosach, gęstym, jasnym zaroście i idealnie gładkich policzkach. Czterdziestopięciolatek lubiący dobre wino, który z pewnego, ważnego powodu, nie pracuje już w prokuraturze. Mimo tego jednak, że w najbliższym środowisku nie znajduje ludzi darzących go sympatią, a była podopieczna uważa go za szaleńca, to właśnie on może stać się doskonałym materiałem na idealnego Dyrygenta koncertu. Jeśli tylko dokona właściwego wyboru i właściwie zinterpretuje muzykę.
A ma do tego pełną paletę narzędzi.

Jest behawiorystą i jako jeden z najlepszych, szuka odpowiedzi i wskazówek do działania w zachowaniu innych. Szczegółowo opisuje Wirtuoza Kompozytora, dogłębnie analizuje mowę jego ciała, każdego najmniejszego gestu, mrugnięcia, grymasu, oddechu, postawy ciała, ruchu rąk i nóg, które stają się komunikatami niewerbalnymi. Świadomy tego, że pojedyncze gesty mogą być mylące, a ważne są dopiero po połączeniu z innymi, próbuje poznać Wirtuoza, który gra na ludzkich emocjach lepiej niż niejeden harfista. Ma nadzieję odkryć oczekiwania nadawcy, jego intencje, a także cechy temperamentu.
Wspólnie z Edlingiem, specjalistą od kinezyki, otwieramy drzwi auli, uczestniczymy w Koncercie i odkrywamy, na pierwszy rzut oka niezauważalne elementy. Dokąd nas one zaprowadzą? Czego dowiemy się po drodze? Jak wiele razy zamienimy się rolami, a sytuacja spowoduje, że podejmiemy takie, a nie inne decyzje? O tym każdy,
czytając „Behawiorystę”, musi przekonać się sam.      

a9

Zadziwiające jak głęboko w ludzką psychikę zanurzył się Autor utworu, jak znakomicie zbudował napięcie, sięgając na dno ludzkiej duszy. Pozwolił przejmować inicjatywę, by za chwilę wyrywać ją z rąk, „deptać” i wyrzucać. Wiele razy wydawało mi się, że jestem na mecie, wyprzedzam innych zawodników, wiem dużo więcej, gdy nagle zamiast napisu FINISZ, widziałam START. I moja podróż po raz kolejny się rozpoczynała.

Kiedy jednak Koncert dobiegł końca, okazało się, że nic nie było dziełem przypadku.
Każdy, nawet najmniejszy element, nawet najcichsza nuta, stanowiły część większego obrazu – “manifestu naszych czasów”.
Symfonii życia każdego z nas.  

*    *    *

Zgadzam się ze słowami jednej z moich ulubionych pisarek Tess Gerritsen – “Behawiorysta” to książka, której nie odłożycie do ostatniej strony – i serdecznie zachęcam do sięgnięcia po kolejną pozycję Remigiusza Mroza. Warto!

Zdjęcia umieszczone w poście są kadrami z serialu “Lie to me”, którego producentem jest Samuel Baum. W Polsce film można było zobaczyć na Canal+ w latach 2009 – 2011.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Katarzyna Berska

Bardzo się cieszę, że tu jesteś. Nazywam się Katarzyna Berska. Moja codzienność to zarządzanie projektami, odkrywanie talentów oraz motywowanie do twórczej i efektywnej pracy. Przygotowuję notatki wizualne, dzięki którym uczę dzieci właściwej organizacji czasu. Uwielbiam mind mapping, literaturę dziecięcą oraz polski folklor. Jestem mamą trójki dzieci, żoną policjanta. Cenię muzykę budzącą emocje, poranki przynoszące spokój oraz moje dwa psy, które na każdym kroku okazują mi swoją miłość.

Poznajmy się bliżej

Bardzo się cieszę, że tu jesteś.

Moja codzienność to zarządzanie projektami, odkrywanie talentów oraz motywowanie do twórczej i efektywnej pracy.

Przygotowuję notatki wizualne, dzięki którym uczę dzieci właściwej organizacji czasu. Uwielbiam mind mapping, literaturę dziecięcą oraz polski folklor.

Jestem mamą trójki dzieci, żoną policjanta. Cenię muzykę budzącą emocje, poranki przynoszące spokój oraz moje dwa psy, które na każdym kroku okazują mi swoją miłość.

Newsletter



Numer 4 już w sprzedaży

Blogostrefa

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń

Pozostańmy w kontakcie

Współpraca

FitSpirit.pl
Inspiracje Dla Szkoły
SP KAŁUSZYN
Drzewo Pokoleń